Przeczytaj

Podsumowanie MIESIĄCA | sierpień 2018

Witajcie kochani! Zabieram się za napisanie tego postu chyba trzeci raz! Nie wiem co się ze mną działo przez ostatnie trzy dni. Wszystk...

3 września 2018

Podsumowanie MIESIĄCA | sierpień 2018


Witajcie kochani!
Zabieram się za napisanie tego postu chyba trzeci raz! Nie wiem co się ze mną działo przez ostatnie trzy dni. Wszystko co napisałam, w żaden możliwy sposób nie nadawało się do publikacji! Może  niepewność przed zmianą szkoły na mnie tak wpłynęła? Sama nie wiem. Chciałam dodać ten post dokładnie 1 września, jednak jak widać- nie udało mi się to, wiec możecie przeczytać go dopiero dzisiaj. Lepiej późno, niż wcale, nie? Pierwszy post został dodany dokładnie 1 sierpnia, więc mój blog bądź, co bądź skończył już miesiąc. Moje Duże Dziecko! A tak na poważnie- to niedługo, jednak miło było zobaczyć taką równą datę. Nie wiecie jak szybko zleciał mi ten miesiąc, o wakacjach nie wspominając!
W jakiś magiczny sposób odzyskałam moją wenę twórczą i mogłabym tak pisać o wszystkim i o niczym godzinami, jednak żeby Was nie zanudzić, zapraszam Was na podsumowanie ostatniego miesiąca: trochę statystyk i moich wrażeń.

27 sierpnia 2018

Moje MUZYCZNE HITY | wakacje 2018


Witajcie Kochani!
Wszędzie, ze wszystkich stron słyszymy "Już niedługo koniec wakacji!". Wszystkie rozmowy zaczynają się tekstem "To co? Niedługo do szkoły?". Ja powiem Something ELSE [coś innego]! Został nam jeszcze CAŁY, DŁUGI TYDZIEŃ! Nieraz podczas roku szkolnego taki okres jest dla nas zbawienny i wypragniony, więc tak samo podejdźmy do tego tygodnia! Mam nadzieję, że moja lista piosenek, które non-stop słuchałam w wakacje, Wam w tym pomoże. Więc zaczynamy!

23 sierpnia 2018

Pies z ULICY to... największy SZCZĘŚCIERZ na ŚWIECIE!

Proszę, przeczytaj ten post w całości.

Pies z ulicy- dla niektórych znany jako "głupi kundel"- ma życie jak w Niebie. Tyle swobody! Zero przychodzenia na zawołanie i dawania łapy. Wieczne spacerki- w dodatku bez smyczy! Wszystkie pieski do obwąchania. Tyle przygód do przeżycia! I co najważniejsze pyszne jedzonko ze śmietnika do zjedzenia. Nie jeden rasowiec by pozazdrościł!
A oto chwila z życia Szczęściarza.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ